Polecamy Wam film "Nad życie", ale od razu uprzedzamy-nie jest on poprawiaczem nastroju, jak np. "Nietykalni", ale warto pójść, a zwłaszcza zachęcać młodych ludzi i to tych dorastających do obejrzenia go. Myślę, że da im dużo do myślenia, głównie przez to, że to wszystko dotknęło osobę, z którą wielu się identyfikowało. Miłość, kariera, nowe życie w obliczu utraty własnego - to wszystko niesamowicie napisało samo życie. Choć dla mnie jeszcze czegoś brakowało w tym filmie, to warto zatrzymać się na chwilę w tym pędzącym wciąż świecie ...
Oczywiście priorytetowo zabierzcie do kieszonki paczkę chusteczek!
Jeśli ktoś z Was był, czekam na recenzję!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz